Forum MediaSwiat Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
UPC a "Reader Digest" - tekst polemiczny :)
Autor Wiadomość
Peterek 
plus master


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 513
Skąd: miasto J. Himilsbacha
Wysłany: 08-06-2011, 20:27   UPC a "Reader Digest" - tekst polemiczny :)

Jako że na Forum cisza, sezon ogórkowy (uppps, ogórki, sza:)) pozwolę sobie na porównanie tych dwóch marek w oparciu o autentyczne przypadki z oboma. życzę Wam miłej lektury :)

- w UPC starszej (70 lat) osobie akwizytorka UPC "szczerze poleciła" taryfę telefoniczną "Europa i Świat" pomimo, iż osoba ta - moja Mama - nie zna żadnego obcego języka. Wg. potoku elokwencji akwizytorki "lepsza taryfa" nie wiąże się z żadnymi kosztami, "albowiem trzecia usługa jest za darmo". Pani akwizytorka "przebudowywała", Mamie (zawartą przeze mnie jeszcze) umowę z UPC na internet i telewizję cyfrową po dodaniu telefonu. Dopiero po otrzymaniu faktury Mama pojęła, że trzecia usługa wcale nie jest za darmo ;

- Reader Digest proponuje swej ofierze "unikalny prezent" wysyłany ekspresowo przez kuriera. Jest to zwykle wielka i ciężka tzw. cegła, czyli książka o mało sensownej zawartości, opakowana cienkim papierem tak, aby opakowanie zniszczyło się przy otwieraniu - chodzi tu o utrudnienie ew. zwrotu "prezentu". Oczywiście dopiero po otrzymaniu "prezentu" ofiara jest informowana o konieczności wysłania zań zapłaty ;

Obie praktyki łączy to że są zgodne z obecnym Prawem. Ale czy są one etyczne?

Zapraszam Was do dyskusji

P.S. Moderatorzy, wiem, to jest O.T. ale także "o UPC"
 
 
Susane
[Usunięty]

Wysłany: 08-06-2011, 21:14   

Chodzi o to, że obecne prawo w tym zakresie jest nieetyczne?
 
 
Peterek 
plus master


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 513
Skąd: miasto J. Himilsbacha
Wysłany: 08-06-2011, 21:33   

Susane napisał/a:
Chodzi o to, że obecne prawo w tym zakresie jest nieetyczne?

Cześć :)

Także i o to, czyli - czy etyczne jest zdobywanie pieniędzy "za wszelką cenę"?
- w tym także kosztem ludzi starych obecnie, którzy większą część swego życia przeżyli w zupełnie innych realiach. Ja, obecnie pięćdziesięciolatek się dostosowałem, funkcjonuję raczej świetnie w tych realiach, nie mam wobec młodych żadnych kompleksów. Niestety, moja Mama - co mnie boli - jest obecnie "słuchaczką R.M." i wspomina tkliwie czasy, gdy takie akcje jak te powyższe były ścigane przez Prawo.

OT/BTW jestem zwolennikiem "drugiej prędkości" dla nestorów, co pozwoliłoby m.in. usunąć problem mediów o. Rydzyka...
 
 
Marek 
Moderator



Pomógł: 241 razy
Dołączył: 29 Lis 2004
Posty: 7120
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 08-06-2011, 23:55   

Peterek napisał/a:
- Reader Digest proponuje swej ofierze "unikalny prezent" wysyłany ekspresowo przez kuriera. Jest to zwykle wielka i ciężka tzw. cegła, czyli książka o mało sensownej zawartości, opakowana cienkim papierem tak, aby opakowanie zniszczyło się przy otwieraniu - chodzi tu o utrudnienie ew. zwrotu "prezentu". Oczywiście dopiero po otrzymaniu "prezentu" ofiara jest informowana o konieczności wysłania zań zapłaty ;

Wysłanie prezentu jeszcze można uznać za zgodne z prawem ale żądanie zapłaty za niego zdecydowanie nie.
Jak ktoś był zorientowany w tych sprawach zwyczajnie ignorował takie żądania i zbywał ich stwierdzeniami możecie to sobie zabrać w każdej chwili nie chcę tego, albo wręcz macie czas do piętnastego na zabranie tego i opłacenie magazynowania a potem zostanie to zutylizowane (gdy widzieli, że osoba nie jest podatna na oszustwo i zna swoje prawa szybko odpuszczali).

Działalność tych oszustów była bardziej znana z niby loterii, kupowali gdzieś bazę adresową i wysyłali ludziom informację że niby wygrali na loterii tylko muszą wnieść jakąś opłatę albo coś zamówić, potem okazywało się że jest jeszcze jedna opłata manipulacyjna i jeszcze jedna...
Dzisiaj mówi się na to nigeryjski przekręt ze względu na Nigeryjczyków aktywnie działających w sieci - w rzeczywistości technika ta była stosowana jeszcze zanim powstał internet.
Potem po wprowadzeniu ochrony danych osobowych zaczęli dołączać niby losy do różnych gazet.
Ciekaw jestem co robią obecnie bo teraz jest zakaz organizacji loterii bez koncesji (a nie mają za wielkich szans jej uzyskać) więc nie mogą już rozdawać losów na lewo i prawo.

Cytat:
- w UPC starszej (70 lat) osobie akwizytorka UPC "szczerze poleciła" taryfę telefoniczną "Europa i Świat" pomimo, iż osoba ta - moja Mama - nie zna żadnego obcego języka. Wg. potoku elokwencji akwizytorki "lepsza taryfa" nie wiąże się z żadnymi kosztami, "albowiem trzecia usługa jest za darmo". Pani akwizytorka "przebudowywała", Mamie (zawartą przeze mnie jeszcze) umowę z UPC na internet i telewizję cyfrową po dodaniu telefonu. Dopiero po otrzymaniu faktury Mama pojęła, że trzecia usługa wcale nie jest za darmo ;

Jeśli w rozmowie padło stwierdzenie, że opłata nie ulegnie zmianie, albo że usługa jest darmowa i nie było podane ile wyniesie nowa opłata za całość nie ma prawa się ona zmienić i należy reklamować źle naliczoną fakturę.

Jeśli ktokolwiek z ich strony stwierdzi inaczej znaczy to (według kodeksu cywilnego), że umowa nie została w ogóle zawarta (bo nie doszło do wspólnego ustalenia warunków więc nie można mówić o zgodzie obu stron na te warunki).
Nie można tylko opłacić tego rachunku bo wtedy mogli by to potraktować jako zgodę co do ceny.

Można też podejść do tego od innej strony, ponieważ mama prawdopodobnie nie została poinformowana w trakcie rozmowy o przysługujących jej prawach ma jeszcze czas na rezygnację z umowy zawartej na odległość (wydłuża się on w takich sytuacjach ze standardowych 10 dni do 3 miesięcy).
  marekd@jabberpl.org
 
Peterek 
plus master


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 513
Skąd: miasto J. Himilsbacha
Wysłany: 09-06-2011, 00:22   

Marku, mi chodzi głównie o to, że oba rodzaje postępowania marketingowego to efekty gruntownych długich szkoleń pracowników ukierunkowanych tylko na jak najsprawniejsze wciskanie kitu ofiarom. Ten sam typ ludzi robił to w Reaser Digeście, i robi nadal w UPC. Liczy się tylko pieniądz, tylko prowizja od wartości umowy, od zysku.
Oferta UPC kiedyś przyciągała mnie swą bezterminowością obecnie w zaniku - zauważ, że sprzedano Aster, który także "promocjami" zaczął kupczyć stosunkowo niedawno - czyli "zły pieniądz nadal wypiera dobry".

Obecnie cierpię z powodu terminowej umowy...

Na marginesie: moje zdumienie wywołał fakt, że "terminówki" popiera (świadomie?) nawet UKE, który ostatnio chwaląc TP SA za Fiber 40/80 wyłączył z rankingu Astera tylko dlatego że oferuje on nadal tylko internet bezterminowo.
 
 
Marek 
Moderator



Pomógł: 241 razy
Dołączył: 29 Lis 2004
Posty: 7120
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 09-06-2011, 00:39   

Peterek napisał/a:
Na marginesie: moje zdumienie wywołał fakt, że "terminówki" popiera (świadomie?) nawet UKE,

No chyba nie tak do końca, wiem że złożyli ostatnio projekt całkowitego zakazania zawierania umów terminowych na tego typu usługi, dłuższych niż 24 miesiące (i jest spora szansa na to, że przejdzie).
  marekd@jabberpl.org
 
Precelos 
ultra master


Pomógł: 42 razy
Dołączył: 01 Paź 2009
Posty: 1433
Skąd: K-K
Wysłany: 09-06-2011, 09:07   

Peterek napisał/a:
Ten sam typ ludzi robił to w Reaser Digeście, i robi nadal w UPC. Liczy się tylko pieniądz, tylko prowizja od wartości umowy, od zysku.

w wiekszosci firm w dziale spzredazy tak jest

nie masz wyniku nie masz premii, chyba nikt nie chce zapie..lac za 300-600 zl netto za miesiac, bycie uczciwym jest malo oplacalne przykre ale prawdziwe. A np w upc jakbys podliczyl wszystkie premie sprzedazowe to bys ci sie wlosy na glowie zjezyly jaka to suma ;)

rozumiem ich (mowie ogolnie dzialach sprzedazy) ale to nie znaczy ze dam sie wyruchac zeby tylko im bylo dobrze, bo ma byc dobrze mi ewentualnie obojgu :mrgreen:
_________________
  precel@wtw.im
 
Susane
[Usunięty]

Wysłany: 09-06-2011, 11:13   

Precelos jako dobrze poinformowany chyba najtrafniej nakreślił portret psychologiczny przeciętnego pracownika sprzedaży UPC. Koledzy i koleżanki z firmy przestaną go lubić ;)
 
 
Precelos 
ultra master


Pomógł: 42 razy
Dołączył: 01 Paź 2009
Posty: 1433
Skąd: K-K
Wysłany: 09-06-2011, 13:30   

Susane, ale tak jest w kazdej wiekszej firmie

np ci z C+ potrafia takie historyjki tworzyc ze hoho

ostatnio jak byla u mnie ph netii to usilnie chciala mnie przekonac ze pojdzie u mnie 20Mbit, oczywiscie ona uzywala tylko argumentow marketingowych a ja technicznych w koncu zrozumiala ze nie ma szans nawet nie przeszla "etapu progu"
_________________
  precel@wtw.im
 
Susane
[Usunięty]

Wysłany: 09-06-2011, 13:36   

Precelos napisał/a:
Susane, ale tak jest w kazdej wiekszej firmie
Nie wiem, czy w tak jest w każdej większej firmie, ale dzięki za informacje z pierwszej ręki na temat walorów moralno-etycznych pracowników sprzedaży UPC. Myślałam, że to z niedoinformowania, kiepskich szkoleń, nieznajomości ofert itd. a tu jednak premedytacja z chęci niewielkiego zysku dla pracowników i trochę większego dla firmy.

[ Dodano: 09-06-2011, 13:38 ]
Peterek pewnie pamiętasz czasy, kiedy przed słowem "kapitalizm" dodawano "zgniły". Teraz widać jak na dłoni, że to nie była zwykła propaganda.
 
 
Peterek 
plus master


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 513
Skąd: miasto J. Himilsbacha
Wysłany: 09-06-2011, 22:40   

Susane napisał/a:
pamiętasz czasy, kiedy przed słowem "kapitalizm" dodawano "zgniły". Teraz widać jak na dłoni, że to nie była zwykła propaganda.

Właśnie tak to poczułem... pamiętam. A co do UPC, to ze mną można już negocjować umowy z wszystkimi sztuczkami i haczykami - jestem "uzbrojony" i dobrze dość do tego przygotowany. Ale czy takie negocjacje ze starszymi niż ja ludźmi, lub z młodszymi nawet, lecz pogubionymi w realiach nie są nadużyciem?

Może powinna obowiązywać i tu zasada równych szans dla obu stron?

Pozdrawiam
 
 
Precelos 
ultra master


Pomógł: 42 razy
Dołączył: 01 Paź 2009
Posty: 1433
Skąd: K-K
Wysłany: 09-06-2011, 22:59   

Cytat:
Nie wiem, czy w tak jest w każdej większej firmie, ale dzięki za informacje z pierwszej ręki na temat walorów moralno-etycznych pracowników sprzedaży UPC. Myślałam, że to z niedoinformowania, kiepskich szkoleń, nieznajomości ofert itd. a tu jednak premedytacja z chęci niewielkiego zysku dla pracowników i trochę większego dla firmy.

strasznie generalizujesz, wpychasz kazdego do jednego worka
a ludzie sa rozni i nie wazne dla kogo pracuja

Peterek napisał/a:
Może powinna obowiązywać i tu zasada równych szans dla obu stron?

na swiecie powinien byc pokoj i milosc ale go nie ma i nie bedzie

badzmy realistami i stapajmy twardo po ziemi, zycie to nie bajka i tu nie ma happy endow tylko zazwyczaj mocny kop w dupe
_________________
  precel@wtw.im
 
Susane
[Usunięty]

Wysłany: 09-06-2011, 23:10   

Precelos napisał/a:
Peterek napisał/a:
Ten sam typ ludzi robił to w Reaser Digeście, i robi nadal w UPC. Liczy się tylko pieniądz, tylko prowizja od wartości umowy, od zysku.

w wiekszosci firm w dziale spzredazy tak jest

nie masz wyniku nie masz premii, chyba nikt nie chce zapie..lac za 300-600 zl netto za miesiac, bycie uczciwym jest malo oplacalne przykre ale prawdziwe. A np w upc jakbys podliczyl wszystkie premie sprzedazowe to bys ci sie wlosy na glowie zjezyly jaka to suma ;)

rozumiem ich (mowie ogolnie dzialach sprzedazy) ale to nie znaczy ze dam sie wyruchac zeby tylko im bylo dobrze, bo ma byc dobrze mi ewentualnie obojgu :mrgreen:
Precelos napisał/a:
Susane, ale tak jest w kazdej wiekszej firmie


Odniosłam się tylko do tych wypowiedzi.

[ Dodano: 09-06-2011, 23:14 ]
Peterek napisał/a:
Może powinna obowiązywać i tu zasada równych szans dla obu stron
Myślę, że wystarczy lepsze prawo, choćby takie jak trochę dalej na zachód.
 
 
Peterek 
plus master


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 513
Skąd: miasto J. Himilsbacha
Wysłany: 09-06-2011, 23:36   

Marek napisał/a:
Działalność tych oszustów była bardziej znana z niby loterii, kupowali gdzieś bazę adresową i wysyłali ludziom informację że niby wygrali na loterii tylko muszą wnieść jakąś opłatę albo coś zamówić, potem okazywało się że jest jeszcze jedna opłata manipulacyjna i jeszcze jedna...

[O.T.] (O Reader Digeście Polska)
Obserwowałem działania R.D. w Polsce już po bankructwie ich amerykańskiej centrali - w USA robili to samo co polski oddział, i o dziwo, w teoretycznie bardziej liberalnym niż nasz kraju skończyli z setkami procesów i oskarżeń prywatnych i publicznych (władz stanowych i organizacji). W Polsce jakoś dziwnie długo uchodziły im liczne machlojki na sucho.
Zachwyt mój budziły szczegóły dopracowane precyzyjnie:- stylistyka e-maili, targetowanie ściśle w grupę 40-60 lat, w małe miasteczka (nagrody to były zwykle SPA, wycieczki zagraniczne lub pobyty w ekskluzywnych hotelach) oraz cała psychologiczna otoczka przekrętu. Osobę spoza targetu (młodą) zestawienie słów "prezent" i "zapłata" natychmiast oburzy, ale starsi będą zażenowani i stropieni. Głupio wszak nie zapłacić, skoro to tacy sympatyczni ludzie i załączają książeczkę do opłat z wariantem ratalnym.
Podobnie same sformułowania "zawiadomienia o wygranej" były bardzo precyzyjnie przemyślane i szlifowane psychologicznie - koronkowa robota.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Komentarze napisane przez użytkowników tego forum są ich prywatnymi opiniami.
Wortal chelloPL oraz MediaŚwiat jak również żaden z administratorów/moderatorów nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 13
Polecane serwisy

Grupa


Aktualności: